Kontakt/ O mnie



To Tu (sz)Czytuję - to miejsce w sieci, w którym doznać można literackiego (i nie tylko!) spełnienia.

To tak pół żartem, pół serio. W zamyśle miałaby to być przestrzeń, w której dzieliłabym się swoimi opiniami, przemyśleniami i recenzjami literatury o tematyce górskiej - stąd przekorny pomysł na nazwę bloga.

Jednak to jest moje miejsce w sieci i nie będę się w żaden sposób ograniczać! Uwielbiam czytać - brzmi może banalnie ale tak było - w wieku szczenięcym przy latarce pod kołdrą gdy rodzice myśleli, że już dawno poszłam spać; jest - przy obiedzie, w pociągu, na spacerze (chwała audiobookom!) i nie mam wątpliwości, że tak będzie. Czytam dosłownie wszystko co mi wpadnie w ręce. Oczywiście mam swoje ulubione gatunki i tematykę. Zdecydowanie moimi faworytami jest literatura (około)górska, równie chętnie sięgam po literaturę podróżniczą, faktu (R. Kapuściński!) i reportaże, zaraz za nimi plasują się kryminały i thrillery. Fantastykę (T. Pratchett!) również lubię. Książki obyczajowe, romanse etc. zawsze stanowiły dla mnie przyjemny przerywnik między innymi lekturami. Tak jak widać absolutny misz-masz!

Moją drugą miłością są podróże - szczególnie jak się można domyślić te w rejony górskie. Totalnie uwielbiam Karkonosze (zwłaszcza czeską stronę, ale wynika to z faktu, iż jestem absolutnym czechofilem), Bieszczady, Tatry, Gorce, Beskidy... ach! Już się rozmarzyłam. Jednak niezmiennie cieszą mnie wszelakie wojaże, te małe i duże, krótkie i długie, blisko czy daleko, pod namiot, pociągiem, na drugi koniec świata czy do pobliskiego lasu.

A jak do wyprawy z plecakiem pełnym książek (lub w ostatnim czasie czytnikiem Kindle) dodamy kolejną moją pasję.. czyli jedzenie (chociaż nawet nie wiem czy nie uplasowałabym jej na pierwszym miejscu) to już totalnie jestem w raju! Turystyka kulinarna to jest to! I nie ważne czy będzie to degustacja hermelina w towarzystwie jasnej, lekkiej desitki, poprawionego kołaczkiem w schronisku w czeskich Karkonoszach; obłędnie pyszna pizza kupiona za euracza z podejrzanego stoiska w małej  uliczce Neapolu; wykwintna kolacja w stylu szwedzkiego stołu w Dubaju czy swojski gzik w Poznaniu.

Po orbicie moich zainteresowań kręci się mnóstwo innych tematów. Filmy, seriale, muzyka, joga, zwierzęta czy uprawa własnego ogródka warzywnego. To wszystko w mniejszym bądź większym stopniu będzie można znaleźć na tym blogu, bo to sprawia mi przyjemność, bo To Tu (sz)Czytuję nie tylko literacko ;)

Kontakt mailowy: totuszczytuje@gmail.com

xoxo,
Olga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz